Widzisz tą dziewczyne. Tak właśnie tą- wysoka, szczupła, ciemnooka i ciemnowłosa. To właśnie Wera. Siedzi w kafejce internetowej i czegoś szuka, ale czego? Dlaczego to dla niej takie ważne? Co ona chce zrobić? Weronika szuka adresu swojego idola- Neymara. To dzięki niemu ona teraz żyje. Nagle siedemnastolatka wybiega z kafejki widocznie szczęśliwa. Wbiega do domu podekscytowana, wpada do swojego pokoju i zaczyna pisać list. Opisuje w nim całe swoje życie i to co działo się gdy miała 16 lat. Na końcu nie podpisuje się. Pisze tylko jedno słowo- "Dziękuję". Pisze w języku hiszpańskim, uczy się go od podstawówki. Szybko wkłada list do koperty i wysyła na znaleziony adres.
Wera przeczytała kiedyś, że Neymar czyta i odpisuje na wszystkie listy. Miała nadzieję że na jej także od pisze, ale po dwóch latach przestała w to wierzyć. Po takim czasie to dla niej już mało ważne.
Dziś Weronika ma 19 lat i kończy się pakowac. Właśnie tego dnia wylatuje do Barcelony. Jest bardzo szczęśliwa i to nie ze względu na to że tam znajduje się jej ulubiony klub piłkarski, ale dlatego że od dziecka marzyła o wyjeździe do tego pięknego miasta. Jej marzenie wreszcie się spełnia. Zamieszka u swojej kuzyni Jessiki. Co wydarzy się w Barcelonie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz